Zakłady sportowe potrafią skomplikować życie. Jedna z anegdot z tym związanych dotyczy tenisa. W roku 1536, Anna Boleyn oglądała tenisowy pojedynek w pałacu Whitehall, gdy przybył do niej posłaniec króla Henryka VIII, wzywając ją na stawienie się przed Tajną Radą, która następnie dokonała jej aresztowania. Anna wcześniej poinformowana o przybyciu posłańca mogła próbować zbiec, ale koniecznie chciała zostać to końca pojedynku, o którego wynik się założyła i tym samym zrezygnowała z próby uratowania życia.

Bukmacherzy vs PSA

Squash ma nieco krótszą historię, więc i jego związki z zakładami sportowymi musiały zacząć się znacznie później i są dużo mniej burzliwe i nieco mniej spektakularne.

Squash na polskich stronach Unibet

Zaraz na początku bieżącego stulecia Malcolm Willstrop (znany brytyjski trener, ojciec zawodnika Jamesa) pomógł znanej firmie obsługującej zakłady sportowe Stan James (obecnie właśność Unibet należącej do grupy Kindred) nawiązać kontakt z PSA. Kontakt ten nie zaowocował jednak żadnym porozumieniem, ponieważ PSA w tym czasie nie była w stanie zapewnić transmisji na żywo z rozgrywek. Bukmacherzy doskonale znając ryzyko związane z zakładami wymagają bezpieczeństwa i stabilności, stąd wiele wymagań technicznych, którym PSA nie podołało.

Bukmacherzy vs Squash TV

Gdy w 2009 roku PSA przejęło prawa do transmisji rozgrywek squasha i powołało Squash TV, ponownie pojawiła się okazja to nawiązania współpracy. Już rok później doszło do podpisania kontraktów z Sportradar (prawa do danych dotyczących gier) i BetConstruct (prawa do nagrań). Przez te dwie platformy squash stał się dostępny na dziesiątkach platform obsługujących zakłady sportowe on-line. Np. Bet365, największa na świecie platforma tego typu, udostępnia wszystko co jest transmitowane przez PSA (nie z terenu Polski).

Jak to w świecie wygląda?

W wielu krajach, gdzie obywatele mają więcej swobód niż w Polsce, zakłady są dostępne w sklepach, ale ogromną popularnością cieszą się zakłady on-line, które stają się coraz bardziej rozbudowane. Może obstawiać nie tylko wynik turnieju, czy meczu, ale również to, kto zdobędzie następny punkt. Co więcej, można też obstawiać zwykłe mecze towarzyskie, oczywiście wówczas trzeba zapewnić ich transmisję w czasie rzeczywistym.

Umiarkowany hazard, to dobra zabawa towarzyska, bardzo popularna w wielu zakątkach świata, jednocząca ludzi w imię miło spędzonego czasu i dreszczyku związanego z ryzykiem. Zachęca on do lepszego poznania danej dyscypliny, zawodników, trenerów itd, przyczyniając się do większej popularności wybranego sportu i tym samym wzrostu finansowania.

Przykładowa strona platformy Sbobet w UK

Zagrożenia

Nie chodzi tylko, o to że hazard uzależnia i może stać się powodem tragedii osobistych. Tam, gdzie wchodzą w grę duże pieniądze, lub choćby możliwość ich szybkiego zarobienia, pojawiają się też ludzie, którzy będą próbowali to wykorzystać. Pierwszy problem to doping, który, jak już pisałem w poświęconym temu artykule, squasha właściwie nie dotyka.

Drugi problem, to chęć nielegalnego zarobienia przez zawodników lub osób z nimi powiązanych i tzw. „ustawianie meczy”. Jak do tej pory problem ten jeszcze squahsa nie dotyczy i oby tak pozostało jak najdłużej. Oczywiście może to być tylko złudne przeświadczenie, o czystości tego sportu, spowodowane brakiem nagłośnienia afer z tym związanych, ale na razie nie ma podstaw by doszukiwać się jakiś spisków i korupcji.

W tenisie (trzeci co do wielkości sport na świecie liczony wg. nakładów finansowych) po roku 2012, gdy platforma Sportrada zaczęła emitować na żywo wiele imprez mniejszej rangi, wybuchło wiele afer związanych z ustawianiem meczy. Problem dotyczył właśnie imprez niższej rangi, gdzie łatwiej dotrzeć do zawodników i łatwiej ich przekupić. Jak pokazało badanie z 2017 roku, przeprowadzone wśród 3 200 graczy, 14,5% zawodników wiedziało o procederze z pierwszej ręki. Przekupstwa dotyczyły nie tylko zawodników, ale też sędziów. Bywają sporty, gdzie patologia się znacznie głębiej i wyżej (np. piłka nożna).

Przeciwdziałania korupcji

W listpadzie 2018 roku PSA opublikowało zaktualizowaną wersję „Tour Rule Book”. Jest to 105 stronicowy dokument zawierający wiele zasad i wskazówek dotyczących turniejów organizowanych przez PSA. W dokumencie tym przeciwdziałaniu korupcji został poświęcony jeden punkt (5.1.4) zawierający 3 zdania, w których odnosi się do ” Prevention of the Manipulation of Competitions„, czyli zasad dotyczących zawodników olimpijskich. Również jeden punkt (5.1.6) poświęcono zakładom sportowym, w którym zakazuje się zawodnikom brania udziału w zakładach, bądź czerpania z nich korzyści pod groźbą kary w wysokości wynoszącej równowartość 10 tys. funtów szterlingów lub zawieszeniem do 3 lat. (Dla jasności punkty te nie pojawiły się w listopadzie 2018 roku, powstały jeszcze przed 2009 rokiem).

Jakie zmiany nastąpią wkrótce?

Sporo jednak się już zmieniło i nadal się zmienia. Wszystkie mecze z większych impres PSA będą transmitowane już od pierwszej rundy (nie tylko mecze ze szklanych kortów, jak to zwykle miało miejsce). Również wiele mniejszych imprez będzie transmitowanych na żywo.

PSA zmieni też niektóre obecne praktyki w czasie turniejów, które mają przeciwdziałać ewentualnej korupcji i ingerencji w wynik meczu. Np. zakazane będzie korzystanie z telefonów komórkowych w czasie przerw pomiędzy setami. Rozwiązanie dla wielu oczywiste, ale nie tak proste do wdrożenia, ze względu na to, że nie wszystkich zawodników stać na podróżowanie w towarzystwie trenera i do tej pory była to dla nich jedyna forma kontaktu z nim w czasie gry. Niedługo będzie musiało się to zmienić.

Zmieni się również dostępność zawodników, czyli to co tak bardzo wyróżniało squash na tle wielu sportów. W czasie meczu będą oni odizolowani od kibiców, obsługi, producentów, przedstawicieli mediów. Konferencje prasowe staną się normą, a nie dodatkiem do większych imprez.

Niestety, wszystko to są koszty związane z profesjonalizacją tego sportu i muszą nastąpić, jeśli chce on przyciągnąć więcej pieniędzy i dogonić standardy sportów olimpijskich, do miana których pretenduje.

Gdzie znaleźć legalne zakłady z Polsce?

Nie jest to szczególnie trudne. Na stronach ministerstwa jest lista podmiotów uprawnionych to prowadzenia takiej działalności w Polsce. Wystarczy odszukać platformę, która obsługuje squash i już można zacząć zabawę.

Strona zakładów STS w Polsce

I tak, np. na STS w poniedziałek (21.01.2019) prze meczem ćwierćfinałowym bukmacherzy dawali szansę 4:1 na zwycięstwo El Shorbagy nad Elias, co znaczy, że stawiając 5 zł na tego drugiego w razie jego wygranej można było otrzymać 18,26 zł (potencjalna wygrana została pomniejszona o 12% podatek). Stawiając tę samą stawkę na Egipcjanina, w razie jego wygranej zyskali byśmy 6 groszy. Chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć dlaczego, po tym jak wygrał.

Podatki

Jak już pisałem w poprzednim punkcie, legalny hazard jest w Polsce opodatkowany. Każdy legalny zakład podlega 12% podatkowi. Podatek ten jest pobierany od każdego kuponu (zakładu) i grający zauważa go zwykle dopiero w razie wygranej (mało kto z obstawiających przejmuje się tym, że nawet gdy on przegrywa, bukmacher 12% wartości jego kuponu oddaje do skarbu państwa).

Gdy wygrana przekroczy 2 280 zł wówczas pobierany jest dodatkowy podatek w wysokości 10% (czyli od wygranej powyżej 2 280 zł zwycięzca płaci w sumie 22% podatku). Co ciekawe wygrane nie sumują się, więc bardziej opłaca się zawrzeć więcej zakładów o mniejszej wartości, niż jeden duży. Podatek jest opłacany przez legalnego bukmachera i nie musimy sobie nie głowy zawracać.

Jeśli ktoś proponuje zakłady bez podatku, zwykle jest to nielegalny proceder, za który grożą konsekwencje finansowe, ale to już wykracza poza zakres tego wpisu.