Mizuno Wave Luminos - test butów
90%Wynik ogólny
Amortyzacja94%
Stabilizacja90%
Wentylacja 80%
Komfort95%
Ocena czytelników 3 Głosów
95%

Ponieważ to pierwsze buty tego producenta, przybliżę nieco markę. Firma Mizuno to japoński koncern produkujący sprzęt sportowy, powstały ponad stulecie temu. Jego produkty są sprzedawane głównie na runku lokalnym (2/3 obrotu), ale w ostatnich latach zaczęli wzmożoną ekspansję na rynki światowe i ze swoimi produktami trafili również do Polski.

Mizuno nie ma linii produktów dedykowanych dla squasha, ale ma dla padla, odzież i obuwie z tej linii powinny całkiem dobrze pasować również do naszego sportu.

Ja do testów dostałem 2 pary, jedną dedykowaną dla siatkowi, drugą do piłki ręcznej. Dzisiaj dzielę się z Wami moimi odczuciami z testu Mizuno Wave Luminos, czyli butów produkowanych z myślą o siatkarzach. Ja sprawdzałem jak spisują się na kortach do squasha.

Mizuno Wave Luminos, rozm. 43

Wygląd

Chyba nazwałbym go poprawnie eleganckim, jak na standardy butów sportowych. Żadnych krzykliwych kolorów, całość w granatowo-niebieskich odcieniach (dostępna jest też wersja czarno-biała). Dla niektórych mogą być nudne, dla mnie są stonowane.

Wykończeniom nie można nic zarzucić, porządnie posklejane, bez niedociągnięć i zabrudzeń klejem (choć go miejscami widać), czyli typowo dla butów sportowych.

Wzrok przyciągają 2 języczki, które mają być pomocne przy zakładaniu. Mi od razu rzucił się w oczy nietypowy sposób mocowania języka: jest on częścią buta, zszytą z cholewą. Nie widać i nie czuć miejsca gdzie został z resztą buta zszyty, ale o tym jeszcze za chwilę.

Waga

Moja waga pokazała 356g, czyli to jedne z cięższych butów, jakie miałem okazję testować. Faktycznie wyglądają na solidne, w dłoni też wydają się być ciężkie, ale na nodze… o tym już za chwilę.

Na korcie

Właściwie to pierwsza była przymiarka jeszcze w domu. Założyłem buty i… przestałem je czuć. Stopę otuliła miękka wyściółka z każdej strony. Tak miękkich i wygodnych to ja nawet bamboszy nie miałem (tak po prawdzie, to nie miałem nigdy żadnych). Od razu zapaliła mi się w głowie lampka „wentylacja”, ale ją zignorowałem – poczekam na testy.

Stwierdziłem, że skoro tak dobrze się w butach czuję, to zacznę od godzinnego ghostingu. Po godzinie zdałem sobie sprawę, że we wszystkich butach jakie mam, po tak intensywnej godzinie czuję dyskomfort pod stawem palucha, ale nie w Luminosach. Mam moje ulubione buty na ghosting.

Jedyny minus, który się ujawnił to głośna podeszwa. Buty stukają po parkiecie. Jest to odgłos uderzania twardego plastiku i parkiet. Niestety od razu słychać, w której części kortu jesteśmy, właściwie nie da się poruszać szybko i cicho. W ghostingu w niczym to nie przeszkadza.

Przyczepność

Wave Luminos bardzo dobrze trzymają się podłoża. Testowałem różne przeciążenia i zwroty: żadnych uślizgów, ani tym podobnych problemów. Co prawda przez tę ich miękkość trochę jakby brakowało mi sprężystości, ale nie był to brak znaczący.

Trzymanie stopy i stabilizacja

Nie mam żadnych zastrzeżeń. Stopa stabilna, otulona na całej długości i szerokości. Testowałem tylko skarpety Karakal, ale przy takiej konstrukcji nie przewiduję problemów z innymi skarpetami sportowymi. Oczywiście bez testów nie napiszę nic o kompresyjnych, bo z nimi to jest loteria, ale nie mam już żadnych, żeby testować.

Co ciekawe, przez 2 godziny na korcie ani razu nie musiałem poprawiać wiązania. Raz, dobrze zawiązane buty trzymały się tak samo przez cały czas gry.

Wentylacja

Tak, jak się można było spodziewać: buty tak komfortowe muszą mieć nieco gorszą wentylację. Na szczęście wyściółka jest dość chłonna i nie czuć dyskomfortu przepoconej stopy, ale nie wiem jak to będzie wyglądało, po kilku godzinach turnieju w środku lata.

Ja mam to szczęście, że buty trzymam w przewiewnym, suchym miejscu (a właściwie dwóch, bo jedno to już za mało) i schną bardzo szybko. Również Wave Luminos wyschły przed upływem 3 godzin.

Wytrzymałość

Po kilku godzinach trudno coś powiedzieć w temacie wytrzymałości. Ujawniła się tylko różnica pomiędzy butami do siatkówki i squasha w postaci zdarcia się farby „tam gdzie zwykle”. Wygląda na to, że materiał pod farbą nie uległ zniszczeniu (jest dość mocny i twardy), a ucierpiała jedynie estetyka.

Wave Luminos z obtarciem po 2h na korcie

Dla kogo?

Wydaje mi się, że to buty dla osób, które spędzają dużo czasu na kortach i potrzebują wygodnego, stabilnego obuwia. Zatem, jeśli potwierdzi się ich wytrzymałość powinna to być świetna opcja dla trenerów i dla zawodników, którzy szukają wygodnego obuwia na ciężkie treningi, oraz wszystkich tych, którzy narzekają na bóle stóp i obtarcia.